Strona główna » Carckowanie » hacking » Dlaczego mc śmierdzi
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205015 (odpowiedź na #59798) ] nie, 02 marzec 2003 19:06 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Dariusz Ankowski jest aktualnie niedostępny Dariusz Ankowski
Wiadomości: 784
Dołączył(a): marzec 2003
Senior Member
Piotr Suchodolski (piotr@suchodolski.net) popełnił(a) następujący tekst:
>>> #v+
>>> Scanning subnet: 10.187.14.*
>>> Host accepting ident queries found at IP address: 10.187.14.1
>>> Trying to connect to standard service ports:
>>> smtp: failed
>>> pop3: failed
>>> netbios: failed
>>> ssh: failed
>>> remote host access failed
>>> scanner failed to find a target
>>> #v-
>>
>> r0tfl :)))
>
> Filmu nie widziałem, więc nie znam _kontekstu_. Ale po mojemu skanowanie
> subnetu z prywatnymi IP jest jak najbardziej możliwe (w pewnych
> okolicznościach).

Tak, tylko to była próba włamania się na jakiś serwer wystawiony
normalnie w Internecie, więc powinien mieć IP publiczne :)

--
I. Nie będziesz cytował listów całych. | Dariusz Ankowski
II. Nie będziesz odpowiadał przed cytatem. | mailto: ankowski@wp.pl
III. Nie będziesz pisał w HTMLu. | ICQ: 18277709
IV. Nie będziesz trolować. | GG: 1693324
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205137 (odpowiedź na #59799) ] pon, 03 marzec 2003 01:19 Przejdź do poprzedniej wiadomości
adam[2] jest aktualnie niedostępny adam[2]
Wiadomości: 16197
Dołączył(a): maj 2002
Senior Member
02.03.03 Piotr Suchodolski wrote:

> >> >> No przecież ustaliliśmy, że adresy z puli prywatnej są rutowalne,
> >> >
> >> > Ojezu, a ja w końcu kłóciłem się że są czy że nie są?
> >>
> >> Nieważne, pewnie i tak zaprzeczałeś ;>
> >
> > Albo to mi zaprzeczali ;) Behemot, pamiętasz? :)
>
> No jasne, przecież Cię przekonałem, że są rutowalne ;)

A, może, czyli zaczynamy na nowo, znaczy nie są ;>

--
Pozdrowienia z Warszawy * Adam `gophi' Wysocki * gophi@studio.tpi.pl
GG# 1234 * RLU# 265791 * ICQ# 173653642 * GSM# +48505439030 * CB# 33
Nie wybierałeś bycia pedałem. Po prostu miałeś szczęście. (C) GMG148
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205162 (odpowiedź na #58682) ] wto, 04 marzec 2003 14:38 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Maciek Pasternacki jest aktualnie niedostępny Maciek Pasternacki
Wiadomości: 1077
Dołączył(a): październik 2002
Senior Member
Adam Wysocki <adam@wysocki.lodz.pdi.net> writes:

>> >>> A jaki inny program tego typu pod konsolę znasz?
>> >
>> >> bash+ls+cp+mv+ln+rm+mkdir+rmdir+chmod+chgrp+chown+cat+less+v im+lftp
>> >
>> >> Funkcjonalność ta sama a nawet o wiele większa ;)
>> >
>> > Zamień basha na zsh i masz wiele wiele większą.
>> >
>> A co ma takiego lepszegonie chce mi się czytać opisu;P)
>
> Nie słuchaj GoTaRa, zsh ci niepotrzebny, use csh, Luke :D

Tak, zwłaszcza niemożność przekierowania samego stderr bez
przekierowania stdout i nie rozforkowując się. Tudzież niemożność
przekierowania dowolnego opisywacza pliku (ang. file descriptor). Że
już nie wpomnę o składni skryptów...

--
__ Maciek Pasternacki <maciekp@japhy.fnord.org> [ http://japhy.fnord.org/ ]
`| _ |_\ / { ...the only way to fix it is to flush it all away,
,|{-}|}| }\/ any fucking time, any fucking day; learn to swim,
\/ |____/ I'll see you down in Arizona Bay... } ( M. J. Keenan ) -><-
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205195 (odpowiedź na #59603) ] wto, 04 marzec 2003 15:37 Przejdź do poprzedniej wiadomości
nils jest aktualnie niedostępny nils
Wiadomości: 426
Dołączył(a): listopad 2002
Senior Member
begin http://www.oe.it-faq.pl
Tree <tree@gdynia.mm.pl> wrote:
>>>> e tam. zsh rzondzi. :-P
>>> U mnie zwykły bash;PP
>> Mylisz się, tylko zsh! ;)
> Tylu na jednego?
> Nie mam szans. Chyba musze poczytać dokumentację zsh(wygraliście;PPP)

zawsze wiedziałem, że flamewars nie są wcale bez sensu.

--
rafal skoczylas, secprog.org/who/rs
random patch generator, widziałem taki projekt u kolesi z PLD -- Bulba
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205398 (odpowiedź na #59747) ] pon, 03 marzec 2003 13:26 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Tree[1] jest aktualnie niedostępny Tree[1]
Wiadomości: 431
Dołączył(a): luty 2003
Senior Member
W wiadomości <slrnb64vdj.sau.gotar@os.mil.gov.pl>, GoTaR bił klawiaturę
po następujących klawiszach:
> begin Dariusz Ankowski <ankowski@wp.pl> skribis:
>
>>> A jaki inny program tego typu pod konsolę znasz?
>
>> bash+ls+cp+mv+ln+rm+mkdir+rmdir+chmod+chgrp+chown+cat+less+v im+lftp
>
>> Funkcjonalność ta sama a nawet o wiele większa ;)
>
> Zamień basha na zsh i masz wiele wiele większą.
>
A co ma takiego lepszegonie chce mi się czytać opisu;P)

--
| /\ ( ) )
| //\\ tree<at>lonet.gdynia.pl ( ) ( )
| //\\ ( ) )
|///\\\ Gdynia, Poland | |
|__||_____________________________|_|
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205550 (odpowiedź na #60187) ] pon, 03 marzec 2003 18:50 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Maciek Pasternacki jest aktualnie niedostępny Maciek Pasternacki
Wiadomości: 1077
Dołączył(a): październik 2002
Senior Member
Tree <tree@gdynia.mm.pl> writes:

>> Zamień basha na zsh i masz wiele wiele większą.
>>
> A co ma takiego lepszegonie chce mi się czytać opisu;P)

Osobie, której się nie chce czytac opisu, i tak nie warto go
streszczać.

--
__ Maciek Pasternacki <maciekp@japhy.fnord.org> [ http://japhy.fnord.org/ ]
`| _ |_\ / { (3) With sufficient thrust, pigs fly just fine. However,
,|{-}|}| }\/ this is not necessarily a good idea.[...] }
\/ |____/ ( RFC 1925, Basic Truths of Networking ) -><-
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205565 (odpowiedź na #59804) ] pon, 03 marzec 2003 19:56 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Piotr Suchodolski jest aktualnie niedostępny Piotr Suchodolski
Wiadomości: 2984
Dołączył(a): czerwiec 2002
Senior Member
Dariusz Ankowski wrote:

[ciach]

>> Filmu nie widziałem, więc nie znam _kontekstu_. Ale po mojemu skanowanie
>> subnetu z prywatnymi IP jest jak najbardziej możliwe (w pewnych
>> okolicznościach).
>
> Tak, tylko to była próba włamania się na jakiś serwer wystawiony
> normalnie w Internecie, więc powinien mieć IP publiczne :)

Teoretycznie tak. Nie będę wdawał się w szczegóły, w których nawet próba
włamania na IP z klasy niepublicznej z Internetu byłaby możliwa, bo znowu
powstanie thread typu routowalne czy nie...
Adres IP pewnie podany specjalnie taki, żeby nikt nie próbował... czyli
celowe zamierzenie twórców filmu. Wyobraź sobie tą samą scenę, w której ktoś
zaczyna skanować subnet 66.35.250.* ;)

--
with annie gone whose eyes to compare with the morning sun ?
not that i did compare but i do compare now that she's gone.
____________________________________________________________
Leonard Cohen - for annie (the spice-box of earth) - (1961)
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205566 (odpowiedź na #59926) ] pon, 03 marzec 2003 19:57 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Piotr Suchodolski jest aktualnie niedostępny Piotr Suchodolski
Wiadomości: 2984
Dołączył(a): czerwiec 2002
Senior Member
Adam Wysocki wrote:

>> No jasne, przecież Cię przekonałem, że są rutowalne ;)
>
> A, może, czyli zaczynamy na nowo, znaczy nie są ;>

Nie zaczynamy.

--
with annie gone whose eyes to compare with the morning sun ?
not that i did compare but i do compare now that she's gone.
____________________________________________________________
Leonard Cohen - for annie (the spice-box of earth) - (1961)
Haker i inne pl-filmy (byłoRe: Dlaczego mcśmierdzi) [wiadomość #205569 (odpowiedź na #60354) ] pon, 03 marzec 2003 20:17 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Dariusz Ankowski jest aktualnie niedostępny Dariusz Ankowski
Wiadomości: 784
Dołączył(a): marzec 2003
Senior Member
Piotr Suchodolski (piotr@suchodolski.net) popełnił(a) następujący tekst:
>> Tak, tylko to była próba włamania się na jakiś serwer wystawiony
>> normalnie w Internecie, więc powinien mieć IP publiczne :)
>
> Teoretycznie tak. Nie będę wdawał się w szczegóły, w których nawet próba
> włamania na IP z klasy niepublicznej z Internetu byłaby możliwa, bo znowu
> powstanie thread typu routowalne czy nie...

Dobra, ja nic nie będę mówił, bo mi się już obrywa za dwa inne wątki. W
zasadzie prawie za trzy. ;/

> Adres IP pewnie podany specjalnie taki, żeby nikt nie próbował... czyli
> celowe zamierzenie twórców filmu. Wyobraź sobie tą samą scenę, w której ktoś
> zaczyna skanować subnet 66.35.250.* ;)

Masz rację. Ale ten ekran plus połączenie wielu innych nieścisłości
(emacs przez sendmail chociażby - kurde, wryło mi się w pamięć i wyleźć
nie chce) stworzyły dla mnie tak negatywne wrażenie... ;/

Dotrwałem do końca tylko ze względu na główną bohaterkę (popatrzeć
można, no nie? ;) ), chociaż miała tak cukierkową rolę, że aż mnie
mdliło mimo wszystko. Dlaczego praktycznie wszystkie role w polskich
filmach popadają ze skrajności w skrajność? Albo postacie są mdliście
słodkie, albo totalne zło. I zazwyczaj są proste. Bez żadnych problemów.
Po prostu - jakby odrysowane. Czarne i białe, zero ubarwień.

Chociaż, jakby spojrzeć na to z drugiej strony, ten film jest robiony
pod masy, którzy potrafią tylko wcisnąć power, żeby włączyć komputer,
wybrać Start->Zamknij, żeby go wyłączyć, a słowo ,,exploit'' (które też
w filmie pada) wywołuje u nich białą gorączkę. A strona z javascriptem
otwierającym inne okienka IE to już jest wirus. Ale nawet i ta grupa
widzów uzna według mnie ten film za... denną niby-komedię. Chyba, że ja
się nie znam. Tak, ja stanowczo się nie znam. Ja mam wypaczony gust.

--
Biedny, kto gwiazd nie widzi | Dariusz Ankowski
bez uderzenia w zęby. | mailto: ankowski@wp.pl
| ICQ: 18277709
-- Stanisław Jerzy Lec | GG: 1693324
Re: Haker i inne pl-filmy [wiadomość #205592 (odpowiedź na #60358) ] pon, 03 marzec 2003 22:15 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Piotr Suchodolski jest aktualnie niedostępny Piotr Suchodolski
Wiadomości: 2984
Dołączył(a): czerwiec 2002
Senior Member
Dariusz Ankowski wrote:

>> Adres IP pewnie podany specjalnie taki, żeby nikt nie próbował... czyli
>> celowe zamierzenie twórców filmu. Wyobraź sobie tą samą scenę, w której ktoś
>> zaczyna skanować subnet 66.35.250.* ;)
>
> Masz rację. Ale ten ekran plus połączenie wielu innych nieścisłości
> (emacs przez sendmail chociażby - kurde, wryło mi się w pamięć i wyleźć
> nie chce) stworzyły dla mnie tak negatywne wrażenie... ;/

Jak pisałem, nie znam filmu. Ocenię, jak będe miała czas, by obejrzeć. IMO w
tego typu produkcjach zawsze znajdą się kiksy, które zostana wyłapane przez
osoby z `branży'.

> Dotrwałem do końca tylko ze względu na główną bohaterkę (popatrzeć
> można, no nie? ;) ), chociaż miała tak cukierkową rolę, że aż mnie
> mdliło mimo wszystko. Dlaczego praktycznie wszystkie role w polskich
> filmach popadają ze skrajności w skrajność? Albo postacie są mdliście
> słodkie, albo totalne zło. I zazwyczaj są proste. Bez żadnych problemów.
> Po prostu - jakby odrysowane. Czarne i białe, zero ubarwień.

Popatrzeć zawsze można. Nawet na Angelinę Jolie w roli Lary Croft, chociaż
rolę o niebo lepszą miała w Kolekcjonerze kości...
Taka już chyba bolączka polskiego kina. Mało jest aktorów potrafiących
zagrać naprawdę głęboką postać, bez popadania w skrajności. Ale zauważ, iż
taka sama jest olbrzymia wiekszość holywoodzkich produkcji kina klasy B.

> Chociaż, jakby spojrzeć na to z drugiej strony, ten film jest robiony
> pod masy, którzy potrafią tylko wcisnąć power, żeby włączyć komputer,
> wybrać Start->Zamknij, żeby go wyłączyć, a słowo ,,exploit'' (które też
> w filmie pada) wywołuje u nich białą gorączkę. A strona z javascriptem
> otwierającym inne okienka IE to już jest wirus. Ale nawet i ta grupa
> widzów uzna według mnie ten film za... denną niby-komedię. Chyba, że ja
> się nie znam. Tak, ja stanowczo się nie znam. Ja mam wypaczony gust.

Masz o tyle wypaczony, że akurat na ten film patrzyłeś, jako osoba, która
_się zna_ ;) Pewnie z 80% widzów ma takie pojęcie o komputerach, jakie
zostało pokazane w filmie. Jeżeli to miała być komedia, to przecież nie
będzie to produkcja typu `The Code Linux' czy `Revolution OS'...
Jeżeli większość widzów uzna ten film za śmieszny - spełni on swoje zadanie.

BTW: aż się boję oglądnąć :>

--
with annie gone whose eyes to compare with the morning sun ?
not that i did compare but i do compare now that she's gone.
____________________________________________________________
Leonard Cohen - for annie (the spice-box of earth) - (1961)
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #205601 (odpowiedź na #60339) ] wto, 04 marzec 2003 01:25 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Tree[2] jest aktualnie niedostępny Tree[2]
Wiadomości: 21
Dołączył(a): marzec 2003
Junior Member
Maciek Pasternacki<maciekp@japhy.fnord.org> wyciapciał na kalwiaturze:
> Tree <tree@gdynia.mm.pl> writes:
>
>>> Zamień basha na zsh i masz wiele wiele większą.
>>>
>> A co ma takiego lepszegonie chce mi się czytać opisu;P)
>
> Osobie, której się nie chce czytac opisu, i tak nie warto go
> streszczać.
>
Teraz mnie do tego zmusiłeś;P

--
| /\ Maciek Łaszcz ( ) )
| //\\ ( ) ( )
| //\\ tree@lonet.gdynia.pl ( ) )
|///\\\ tree@gdynia.mm.pl | |
|__||GG:2430242___________________| |
Re: Haker i inne pl-filmy [wiadomość #205739 (odpowiedź na #60381) ] wto, 04 marzec 2003 10:12 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Dariusz Ankowski jest aktualnie niedostępny Dariusz Ankowski
Wiadomości: 784
Dołączył(a): marzec 2003
Senior Member
Piotr Suchodolski (piotr@suchodolski.net) popełnił(a) następujący tekst:
>> Masz rację. Ale ten ekran plus połączenie wielu innych nieścisłości
>> (emacs przez sendmail chociażby - kurde, wryło mi się w pamięć i wyleźć
>> nie chce) stworzyły dla mnie tak negatywne wrażenie... ;/
>
> Jak pisałem, nie znam filmu. Ocenię, jak będe miała czas, by obejrzeć. IMO w
> tego typu produkcjach zawsze znajdą się kiksy, które zostana wyłapane przez
> osoby z `branży'.

Ehm, ok. Ale najśmieszniejsze jest to, że nawet osoby, jak to
powiedziałeś, spoza branży wyłapywały te błędy. ;) To znaczy - może nie
wszystkie (no bo jakie jest IP na ekranie to raczej mało kogo obchodzi
zazwyczaj ;) ), ale kilka wychwycili ;)

>> Dotrwałem do końca tylko ze względu na główną bohaterkę (popatrzeć
>> można, no nie? ;) ), chociaż miała tak cukierkową rolę, że aż mnie
>> mdliło mimo wszystko. Dlaczego praktycznie wszystkie role w polskich
>> filmach popadają ze skrajności w skrajność? Albo postacie są mdliście
>> słodkie, albo totalne zło. I zazwyczaj są proste. Bez żadnych problemów.
>> Po prostu - jakby odrysowane. Czarne i białe, zero ubarwień.
>
> Popatrzeć zawsze można. Nawet na Angelinę Jolie w roli Lary Croft, chociaż
> rolę o niebo lepszą miała w Kolekcjonerze kości...

True, zgadza się. :)

> Taka już chyba bolączka polskiego kina. Mało jest aktorów potrafiących
> zagrać naprawdę głęboką postać, bez popadania w skrajności. Ale zauważ, iż
> taka sama jest olbrzymia wiekszość holywoodzkich produkcji kina klasy B.

Tu też się zgadzam. A kto powiedział, że ja te hollywodzkie produkcje
oglądam... ;)

> Masz o tyle wypaczony, że akurat na ten film patrzyłeś, jako osoba, która
> _się zna_ ;) Pewnie z 80% widzów ma takie pojęcie o komputerach, jakie

Wiesz, starałem się nie oceniać go jako osoba, która coś tam wie na ten
temat, bo wiedziałem, że jak pod tym kątem będę patrzył, to będzie
kiszka. Ale niestety - nie dało się ;)

> zostało pokazane w filmie. Jeżeli to miała być komedia, to przecież nie
> będzie to produkcja typu `The Code Linux' czy `Revolution OS'...

To też fakt :)

> Jeżeli większość widzów uzna ten film za śmieszny - spełni on swoje zadanie.

Oj, chyba nie uzna, ale mogę się mylić ;) To jest tylko _moje_ zdanie ;)

> BTW: aż się boję oglądnąć :>

Znam na dzień dzisiejszy pięć osób, które to obejrzały i jeszcze żyją ;)
Więc chyba przetrwasz to. ;)

--
Nie ważne ile czynimy, lecz ile miłości | Dariusz Ankowski
wkładamy w czynienie tego. Nie ważne ile | mailto: ankowski@wp.pl
dajemy, lecz jak wiele miłości wkładamy | ICQ: 18277709
w dawanie -- Matka Teresa | GG: 1693324
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #207872 (odpowiedź na #59603) ] wto, 04 marzec 2003 19:10 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Karol Kozimor jest aktualnie niedostępny Karol Kozimor
Wiadomości: 1070
Dołączył(a): czerwiec 2002
Senior Member
Thus wrote Tree in <slrn.pl.b6a2bk.3vunve5.tree@tree.gdynia.mm.pl>,
on Tue, 4 Mar 2003 20:15:50 +0000 (UTC):
> Tylu na jednego?
> Nie mam szans. Chyba musze poczytać dokumentację zsh(wygraliście;PPP)

Nie daj się. Doinstaluj sobie bash-autocompletion :>
Pozdrawiam,

--
Karol 'sziwan' Kozimor
sziwan@true.host.is.hell.org.pl.invalid
Re: Dlaczego mc śmierdzi [wiadomość #207987 (odpowiedź na #59984) ] wto, 04 marzec 2003 19:11 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Piotr Klimek jest aktualnie niedostępny Piotr Klimek
Wiadomości: 5538
Dołączył(a): kwiecień 2002
Senior Member
Dnia (Tue, 4 Mar 2003 20:37:43 +0000 (UTC)) ktos podajacy sie za nils
wyklawiaturowal co nastepuje:

SOM BEZSENSU!
Flejmuj wasc z sensem :)

> begin http://www.oe.it-faq.pl
> Tree <tree@gdynia.mm.pl> wrote:
>>>>> e tam. zsh rzondzi. :-P
>>>> U mnie zwykły bash;PP
>>> Mylisz się, tylko zsh! ;)
>> Tylu na jednego?
>> Nie mam szans. Chyba musze poczytać dokumentację zsh(wygraliście;PPP)
>
> zawsze wiedziałem, że flamewars nie są wcale bez sensu.
>


--
############################***PIKO***###################### ######
#########################***GG:2039421***################### ######
###############***There is no other pill to take***###############
###########***So swallow that one that makes you ill***###########
Poprzedni wątek:[RFD] zlot w Trójmieście
Następny wątek:KaZaA
Idź do forum:
  


Aktualna data: nie maj 20 21:43:46 EDT 2012

Łączny czas generowania strony wyniósł 0,13129 sekund.
.:: Kontakt :: Powermed opinie - Powermed - Powermed oszustwo - Powermed odkurzacz Strona główna ::.

Powered by: FUDforum 2.7.6.
Copyright ©2001-2006 FUD Forum Bulletin Board Software